Kerio Mail jak i firewall może występować z dodatkowym modułem antywirusowym (kiedyś McAfee teraz Sophos) – za tę przyjemność się jednak płaci. Ci, którzy nie mają produktu Kerio z AV mogą w każdej chwili zakupić tzw. upgrade. Jeżeli natomiast taki zakup proceduralnie jest trudny lub wręcz niemożliwy pozostaje nam sprzężenie produktu Kerio z innym antywirusem. Niestety większość antywirusów, które możemy podpiąć pod Kerio są płatne i zdecydowana większość wychodzi drożej niż zakup AV z Firewall’em lub Mail’em.
Szczęśliwie jest jedno darmowe rozwiązanie do produktów Kerio: ClamAV. Nie jest hiper skuteczny soft i jego rozwój jest stosunkowo powolny a do tego wszystkiego jeszcze dość trudny w konfiguracji. Przedstawiam jak dokonać tej konfiguracji:
Aby korzystać z ClamAV z KWF (lub KMS) należy zacząć od pobrania softu AV:
Instalujemy to pierwsze i przy końcówce koniecznie muszą być zaznaczone opcje instalacji serwisów (na Windows 7 to nie działa!). Po instalacji wpisujemy klucz rejestru z pobranego pliku clamav.reg.
Po tym sprawdzamy, czy serwisy pojawiły się w serwisach (na razie ich nie uruchamiamy). Zmieniamy uprawnienia do serwisów, aby pracowały w kontekście konta administratora.
Następnie idziemy do pliku konfiguracyjnego C:\clamav\clamd.conf i zmieniamy przynajmniej to:
|
Zmienna
|
notatki
|
|
LogFile
|
C:\clamav\log\clamd.log
|
|
|
|
|
TemporaryDirectory
|
C:\clamav\tmp
|
|
DatabaseDirectory
|
C:\clamav\data
|
|
TCPSocket
|
3310
|
Lub inny
|
|
TCPAddr
|
192.168.1.1
|
Właściwy adres – różny od localhosta!
|
|
StreamMaxLength
|
5M
|
Powienno być tyle ile największa wiadomość SMTP (czyli nawet do 50M)
|
Zapisujemy plik i sprawdzamy najpierw z ręki czy działa nam system AV, wpisując z linii komend z katalogu c:\clamav: clamd.exe i patrzymy co ciekawego nam wypisuje na konsoli. Jeśli wszystko jest ok., to można to „zakilować” i spróbować uruchomić serwisy. Jeśli się uruchomią to pozostaje już tylko konfiguracja w KWF (koniecznie trzeba podać IP i numer portu!).